Strona główna Blog Kontakt

Wrześniowy Start Metaboliczny #3 Jak nie podjadać jesienią?

Wrześniowy Start Metaboliczny #3 Jak nie podjadać jesienią?

🍂 Wrześniowy Start Metaboliczny

Małe kroki. Realne zmiany. Lepsze samopoczucie.

To jedna z serii publikowanych w ramach Śród Metabolicznych.

Znajdziesz tutaj praktyczne wskazówki, które pomogą Ci spokojnie wrócić do zdrowych nawyków po wakacjach. Bez restrykcyjnych diet, liczenia każdej kalorii i próby zmieniania całego życia w jeden dzień.

Krok po kroku porozmawiamy o organizacji codzienności, planowaniu posiłków, sytości i rozwiązaniach, które naprawdę ułatwiają dbanie o zdrowie metaboliczne.

📚 Wszystkie artykuły z tej serii znajdziesz w:

Wrześniowy Start Metaboliczny - przewodnik po serii

Podjadanie często nie zaczyna się jesienią

Wakacje mają swój własny rytm:

  • Lody podczas spaceru.
  • Kawa i coś słodkiego w kawiarni.
  • Owoce podjadane między posiłkami.
  • Grill, przy którym przez kilka godzin „coś skubiemy”.
  • Późniejsze kolacje, wyjazdy, spotkania i znacznie więcej spontanicznego jedzenia.

I nie chodzi o to, żeby we wrześniu zrobić rachunek wakacyjnych grzechów. 😉

Problem zaczyna się wtedy, kiedy wakacje się kończą, ale wakacyjny sposób jedzenia zostaje z nami na dłużej.

Wracamy do pracy. Dzieci wracają do szkoły. Budzik znowu dzwoni rano. Dzień odzyskuje swój rytm.

A my?

  • Około 10:00 zaczynamy czegoś szukać.
  • Potem przydałoby się coś do kawy.
  • Po południu „tylko kawałeczek”.
  • Wieczorem jeszcze jakaś mała przekąska.

I nagle okazuje się, że właściwie przez cały dzień coś jedliśmy.

Dlaczego?

Bo podjadanie nie jest jednym problemem.

Ten sam objaw może mieć kilka zupełnie różnych przyczyn. Dlatego zamiast z nim walczyć, spróbujmy najpierw przeprowadzić małe śledztwo.

1. „Od posiłku minęły dwie godziny, a ja znowu jestem głodna/y”

Pierwszym podejrzanym powinien być... poprzedni posiłek.

Wrzesień jest dla wielu osób momentem powrotu „na dietę”. Po wakacjach chcemy szybko nadrobić zaległości, więc zaczynamy od tego, co przez lata nauczyliśmy się kojarzyć z odchudzaniem:

Trzeba jeść mniej.

  • Mniejsze porcje.
  • Mniej kalorii.
  • Mniej tłuszczu.

A jeśli jednocześnie postanowimy ograniczyć węglowodany, bardzo łatwo stworzyć posiłek, który dostarcza po prostu zbyt mało energii i nie zapewnia odpowiedniej sytości.

Sałatka z kawałkiem chudej piersi z kurczaka może wyglądać bardzo „dietetycznie”. Tylko co z tego, jeśli dwie godziny później zaczynamy przeszukiwać kuchenne szafki?

Białko należy do składników diety szczególnie istotnych dla odczuwania sytości, choć wielkość tego efektu zależy m.in. od całej kompozycji diety.

Dlatego zamiast pytać:

„Dlaczego znowu nie potrafię wytrzymać do kolejnego posiłku?”

zapytaj:

„Czy poprzedni posiłek naprawdę miał szansę mnie nasycić?”

Na low carb czy keto nie chodzi o to, żeby po prostu wyrzucić z talerza pieczywo, makaron czy ziemniaki i pozostawić całą resztę bez zmian. Jeśli ograniczamy jedno z głównych źródeł energii, musimy odpowiednio skomponować cały posiłek.

Dlatego na początku Wrześniowego Startu Metabolicznego nie namawiam Cię do kolejnego deficytu kalorycznego.

Najpierw nauczmy się jeść tak, żeby między posiłkami nie myśleć ciągle o jedzeniu.

2. „Nie jestem głodna/y. Mam po prostu ochotę na coś słodkiego”

To zupełnie inna sytuacja.

Wyobraź sobie, że właśnie zjadłaś/eś porządny obiad.

  • Nie masz ochoty na jajka.
  • Nie masz ochoty na mięso.
  • Nie masz ochoty nawet na swój ulubiony ser.

Ale czekoladka?

O, czekoladka by weszła. 😉

To dobry moment, żeby zastanowić się, czy rzeczywiście mamy do czynienia z głodem.

Wakacje sprzyjają częstszemu kontaktowi ze słodkim smakiem. Lody, desery, owoce, słodkie napoje, kawa z dodatkami, przekąski podczas wyjazdów. To, co wcześniej pojawiało się sporadycznie, przez kilka tygodni mogło stać się elementem niemal każdego dnia.

A potem przychodzi wrzesień.

Lody znikają, wakacyjna kawiarnia zostaje kilkaset kilometrów dalej, ale nawyk szukania czegoś słodkiego może zostać.

Jeżeli zauważasz u siebie właśnie taki mechanizm, możesz potraktować wrzesień jak eksperyment. Przez 30 dni zrezygnuj ze słodkich przekąsek i deserów. Nie traktuj tego jak kary za wakacje. Potraktuj to jako możliwość sprawdzenia, co się stanie, kiedy słodki smak przestanie pojawiać się kilka razy dziennie.

I jest tutaj jedna ważna rzecz.

Jeżeli celem jest odejście od ciągłego poszukiwania słodkiego smaku, zamiana tradycyjnego ciasta na ciasto keto, cukru na słodzik, a czekoladki na „keto batonik” nie zmieni samego nawyku sięgania po słodkie.

3. „Najgorzej jest wieczorem”

Wrzesień to nie tylko powrót do zdrowego jedzenia.

  • To również powrót do budzika.
  • Dzieci trzeba wyprawić do szkoły.
  • Wracają zajęcia dodatkowe.
  • Korki.
  • Praca.
  • Zakupy.
  • Przygotowanie wszystkiego na następny dzień.

I nagle zamiast wakacyjnego poranka mamy pobudkę o 6:00. Jeśli jednocześnie nadal chodzimy spać tak późno jak latem, bardzo szybko zaczyna brakować snu. A niewyspany organizm może reagować zwiększonym apetytem i większą skłonnością do sięgania po wysokoenergetyczne jedzenie. W badaniach eksperymentalnych ograniczenie snu wiązało się również ze zwiększonym spożyciem przekąsek.

Dlatego czasami problemu z wieczornym podjadaniem nie rozwiązuje się w kuchni. Rozwiązuje się go w sypialni. Jeżeli przez cały dzień radzisz sobie bez problemu, a wieczorem rozpoczyna się walka z lodówką, zanim zaczniesz analizować swoją silną wolę, zadaj sobie prostsze pytanie:

Ile godzin spałam/em ostatniej nocy?

4. „Nie jestem właściwie głodna/y, ale ciągle czegoś mi brakuje”

Tutaj warto przyjrzeć się jeszcze jednej rzeczy - szczególnie jeśli właśnie ograniczasz węglowodany.

Elektrolitom i nawodnieniu.

Zmiana sposobu żywienia, szczególnie przejście na dietę niskowęglowodanową, może zmienić gospodarkę wodno-elektrolitową organizmu.

Dlatego zamiast automatycznie interpretować każdą zachciankę jako głód, warto sprawdzić również:

  • czy odpowiednio pijesz,
  • czy odpowiednio solisz posiłki,
  • czy Twoja dieta dostarcza źródeł potasu i magnezu,
  • i czy po prostu nie próbujesz rozwiązać jedzeniem problemu, który wcale z jedzeniem nie jest związany.

Nie oznacza to oczywiście, że każda ochota na przekąskę świadczy o niedoborze elektrolitów.

To po prostu kolejny element naszego śledztwa.

Zanim coś zjesz - zatrzymaj się na chwilę

Nie chcę, żeby po przeczytaniu tego artykułu każda przekąska wymagała półgodzinnej analizy. 😉

Ale przez kilka pierwszych dni spróbuj zrobić jedną rzecz. Kiedy pomiędzy posiłkami pojawi się ochota na jedzenie, nie sięgaj po nie automatycznie.

Najpierw zadaj sobie cztery pytania:

1. Czy poprzedni posiłek naprawdę mnie nasycił?

Jeżeli nie - być może problemem jest jego skład, a nie Twoja silna wola.

2. Czy jestem głodna/y, czy mam ochotę na konkretny smak?

Jeśli nie zjadłabyś/zjadłbyś teraz normalnego posiłku, ale z przyjemnością zjesz ciastko, warto zastanowić się, czego naprawdę szukasz.

3. Czy jestem dziś niewyspana/y albo wyjątkowo zmęczona/y?

Czasami najlepszą strategią przeciwko wieczornemu podjadaniu jest wcześniejsze pójście spać.

4. Czy zadbałam/em dziś o płyny i elektrolity?

Szczególnie jeśli właśnie ograniczasz ilość węglowodanów.

Nie walcz z podjadaniem. Znajdź jego przyczynę.

Wrześniowy Start Metaboliczny nie polega na tym, żeby po wakacjach zacisnąć zęby i wszystkiego sobie odmawiać.

Chodzi o odzyskanie rytmu.

Jeśli przez kilka wakacyjnych tygodni jedliśmy częściej, bardziej spontanicznie, częściej sięgaliśmy po słodki smak i chodziliśmy później spać, trudno oczekiwać, że 1 września organizm automatycznie przestawi się na zupełnie inne funkcjonowanie.

  • Daj mu trochę czasu.
  • Zadbaj o sycące posiłki.
  • Nie zaczynaj od głodówki.
  • Ogranicz ciągłe bodźce związane ze słodkim smakiem.
  • Zadbaj o sen.
  • Pamiętaj o płynach i elektrolitach.
  • I przede wszystkim - obserwuj.

Bo jeśli wiesz, dlaczego podjadasz, znacznie łatwiej zdecydować, co z tym zrobić. Nie potrzebujesz silniejszej woli.

Potrzebujesz znaleźć przyczynę.


📚 Chcesz zgłębić temat?

Wszystkie artykuły z wrześniowej serii poświęconej spokojnemu powrotowi do zdrowych nawyków.

#1 Powrót do rutyny po wakacjach

#2 Czy śniadanie naprawdę trzeba jeść rano? 

#3 Jak nie podjadać jesienią? (czytasz właśnie ten artykuł)

#4 Zagadka Metaboliczna – dlaczego nie mogłem schudnąć?


📩 Chcesz otrzymywać kolejne artykuły z cyklu "Środy Metaboliczne"?

👉 Zapisz się na newsletter i co tydzień otrzymuj nowe materiały o zdrowiu metabolicznym oraz praktyczne wskazówki, które pomogą Ci spokojnie wprowadzać trwałe zmiany.


Bibliografia (wybrane źródła):
  1. Kohanmoo A., Faghih S., Akhlaghi M. Effect of short- and long-term protein consumption on appetite and appetite-regulating gastrointestinal hormones: a systematic review and meta-analysis of randomized controlled trials. Physiology & Behavior. 2020;226:113123.
  2. Spiegel K., Tasali E., Penev P., Van Cauter E. Sleep curtailment in healthy young men is associated with decreased leptin levels, elevated ghrelin levels, and increased hunger and appetite. Annals of Internal Medicine. 2004;141(11):846–850.
  3. Broussard J.L. et al. Elevated ghrelin predicts food intake during experimental sleep restriction. Obesity. 2016;24(1):132–138.
  4. Bielat A.D., Rogers P.J., Appleton K.M. Effects of a six-day, whole-diet sweet taste intervention on pleasantness, desire for and intakes of sweet foods: a randomised controlled trial. British Journal of Nutrition. 2025;133(2):277–288.
Katarzyna Dąbrowska
10.08.2026, 09:07