Małe kroki. Realne zmiany. Lepsze samopoczucie.
To jedna z serii publikowanych w ramach Śród Metabolicznych.
Znajdziesz tutaj praktyczne wskazówki, które pomogą Ci spokojnie wrócić do zdrowych nawyków po wakacjach. Bez restrykcyjnych diet, liczenia każdej kalorii i próby zmieniania całego życia w jeden dzień.
Krok po kroku porozmawiamy o organizacji codzienności, planowaniu posiłków, sytości i rozwiązaniach, które naprawdę ułatwiają dbanie o zdrowie metaboliczne.
📚 Wszystkie artykuły z tej serii znajdziesz w:
Wrześniowy Start Metaboliczny - przewodnik po serii
Przez wiele lat słyszeliśmy jedną odpowiedź.
Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia.
Jeśli go nie zjesz...
• metabolizm zwolni,
• organizm przejdzie w tryb oszczędzania,
• zabraknie energii.
Dziś wiemy, że fizjologia wygląda znacznie ciekawiej.
Bo odpowiedź brzmi... TO ZALEŻY.
Kiedy rano otwieramy oczy, organizm już od kilku godzin przygotowuje się do aktywności. Rośnie stężenie kortyzolu. Wzrasta poziom glukozy, a wątroba uwalnia zapasy energii.
To zjawisko nazywamy efektem brzasku.
Dzięki temu po przebudzeniu paliwo jest już dostępne we krwi. Jeżeli więc nie zjesz śniadania od razu po wstaniu, organizm zwykle nie pozostanie nagle bez energii.
W godzinach porannych organizm jest również fizjologicznie bardziej oporny na działanie insuliny.
U zdrowych osób nie stanowi to problemu.
Natomiast u osób z:
może mieć już większe znaczenie.
To jeden z powodów, dla których u części osób styl niskowęglowodanowy często zakłada stopniowe przesuwanie pierwszego posiłku.
Tutaj pojawia się drugi bohater tej historii - GRELINA.
To hormon głodu.Co ciekawe, grelina bardzo lubi rutynę. Jeżeli od wielu lat jesz śniadanie codziennie o 7:00, organizm nauczył się właśnie wtedy wysyłać sygnał:
"Czas jeść."
Nie oznacza to jednak, że rzeczywiście potrzebujesz wtedy energii. To często po prostu wyuczony rytm. Dlatego wiele osób po zmianie sposobu odżywiania zauważa, że po kilku lub kilkunastu dniach poranny głód stopniowo się zmniejsza.
I tutaj warto pamiętać o jeszcze jednej rzeczy. Jeżeli poprzedniej nocy spałaś lub spałeś zbyt krótko, organizm produkuje więcej greliny i mniej leptyny.
Efekt?
Większy apetyt. Większa ochota na słodkie i mniejsza kontrola nad jedzeniem. Dlatego zanim uznasz, że "musisz zjeść śniadanie", warto zadać sobie pytanie...
Czy naprawdę jestem głodna/y... czy po prostu niewyspana/y?
Zamiast zastanawiać się:
O której powinienem jeść śniadanie?
lepiej zapytać:
Czego potrzebuje mój organizm?
To właśnie od tego zaczynam pracę z pacjentami. Bo inne rozwiązanie będzie odpowiednie dla osoby zdrowej, a inne dla osoby z zaburzeniami metabolicznymi. Jeżeli nie wiesz jeszcze, który model żywienia będzie najlepszy dla Ciebie, warto zacząć właśnie od tego.
🎓 Kurs "Low Carb czy Keto?"
Dowiesz się:
czym dokładnie różni się low carb od keto (bez teorii z książek)
która opcja jest lepsza dla Twojego organizmu
jak uniknąć najczęstszych błędów na starcie
jak zacząć spokojnie – bez chaosu i frustracji
W praktyce najczęściej spotykam trzy sytuacje.
Jesteś zdrowa/y. Lubisz śniadania. Dobrze się po nich czujesz.
Nie ma powodu, żeby z nich rezygnować.
Chcesz stopniowo przesunąć pierwszy posiłek.
To rozwiązanie często sprawdza się u osób, które dopiero uczą organizm funkcjonowania z dłuższymi przerwami między posiłkami. Nie trzeba robić tego z dnia na dzień. Czasami wystarczy przesuwać śniadanie o 15–30 minut co kilka dni. To zdecydowanie łatwiejsze i znacznie bardziej trwałe niż próba natychmiastowego przejścia na wielogodzinny post.
Masz insulinooporność, cukrzycę typu 2 lub inne zaburzenia metaboliczne. W takich sytuacjach przesunięcie pierwszego posiłku często okazuje się jednym z elementów poprawy zdrowia metabolicznego. Również tutaj nie chodzi jednak o rewolucję. Organizm zwykle lepiej reaguje na spokojne, stopniowe zmiany.
To grupa, o której mówi się zdecydowanie za mało. W tym okresie organizm staje się znacznie bardziej wrażliwy na przewlekły stres. A post również jest dla organizmu pewnym bodźcem. Dlatego nie każda kobieta dobrze toleruje bardzo długie okresy bez jedzenia czy model OMAD (jeden posiłek dziennie). Często znacznie lepiej sprawdzają się dwa lub trzy dobrze skomponowane posiłki, zawierające odpowiednią ilość białka i dostosowane do indywidualnych potrzeb.
To kolejny przykład pokazujący, że nie istnieje jeden schemat odpowiedni dla wszystkich.
💚 Nie każdy musi jeść śniadanie zaraz po przebudzeniu.
💚 Organizm rano dysponuje własnymi źródłami energii.
💚 Poranny głód bywa efektem nawyku, a nie rzeczywistego zapotrzebowania.
💚 Sen ma ogromny wpływ na odczuwanie głodu.
💚 Najważniejsze nie jest to, o której jesz, ale czy sposób odżywiania odpowiada potrzebom Twojego organizmu.
Jednocześnie samo przesunięcie śniadania nie rozwiąże jednak problemu podjadania. Równie ważne jest to, co znajdzie się na talerzu. W kolejnym artykule pokażę, dlaczego źle skomponowany pierwszy posiłek potrafi "ustawić" apetyt na cały dzień i jak temu zapobiec.
Wszystkie artykuły z wrześniowej serii poświęconej spokojnemu powrotowi do zdrowych nawyków.
✅ #1 Powrót do rutyny po wakacjach
✅ #2 Czy śniadanie naprawdę trzeba jeść rano? (czytasz właśnie ten artykuł)
⏳ #3 Jak nie podjadać jesienią?
⏳ #4 Zagadka Metaboliczna – dlaczego nie mogłem schudnąć?
👉 Zapisz się na newsletter i co tydzień otrzymuj nowe materiały o zdrowiu metabolicznym oraz praktyczne wskazówki, które pomogą Ci spokojnie wprowadzać trwałe zmiany.